Co myślę w czasie wojny w Ukrainie?

Co myślę w czasie wojny w Ukrainie?

Ogromna tragedia na ziemiach ukraińskich zrodziła we mnie kilka ważnych spostrzeżeń.

Nie chce widzieć tylko zła ale i dużo dobra, które się wydarza.

Serce mi rozdziera na widok tego, co dzieje się za wschodnią granicą naszego kraju.

Od pamiętnego czwartku, przez kilka pierwszych dni, nie mogłam w ogóle (!) jeść. Mocno to przeżyłam i jeszcze tak jest w jakimś stopniu. Jednak zdecydowałam (no może nie sama ale z mocną sugestią Przemysława) ograniczyć w pierwszej kolejności napływ wiadomości. Wybrałam tylko wiarygodne źródła i skondensowane informacje, które czytam jeden raz dziennie. Chciałabym, aby to na przyszłość pozostało zdrowym nawykiem.

Jestem wysoko wrażliwą osobą, dlatego muszę o siebie dbać w ten sposób, a Tobie – Drogi Czytelniku, niezależnie od charakteru, polecam to samo podejście.

Nie pomniejszam powagi sytuacji ale koniecznym było, abym żyła normalnie, jak do tej pory. Choć wiadomym jest, że nic już nie będzie tak samo, jak przed 24.02.2022r. Potrzebuje mnie mój mąż, dzieci, przyjaciele, wspólnota, czy praca zawodowa, którą wykonuje i to musi stanowić (cały czas) priorytet. Nie w mniejszym stopniu jestem też ważna sama dla siebie – ale to oczywiste.

Mimo całego zła, jakie się wciąż dzieje, jest kilka refleksji, które wyciągam ja i myślę, my wszyscy z tego dramatu. Zatem postanowiłam spisać to, co zrodziło się w mojej głowie pewnego sobotniego wieczoru.

TOŻSAMOŚĆ NARODOWA

Zrozumiałam dosadnie, albo raczej zdałam sobie sprawę z tego, jak ważna jest tożsamość narodowa i to, aby o nią rzeczywiście stale zabiegać. Dotyczy to zarówno przestrzeni prywatnej, jak i tego, co ma miejsce w tej publicznej.

Warto pielęgnować i akcentować symbole narodowe, barwy narodowe. Cenne jest dbać o poprawny język, mówić o historii narodu, czy dbać o szeroko pojętą kulturę, terytorium (tak samo prywatne, jak i publiczne), czy charakter narodowy itd. Na tym zwykle opiera się silny i świadomy swojej historii naród.

Społeczność ukraińska (co obserwujemy z podziwem) broni zaciekle swojego terytorium z ojczystymi flagami na ramieniu. Wiadomo taki jest strój żołnierza. Ale poza tym, gdzie się tylko da zaznaczają swoją obecność przez wywieszanie takiej flagi, tak aby wróg widział te żółte i niebieskie barwy.

Pomyślałam o naszej ojczystej fladze wywieszanej przy okazji świąt narodowych i o tym, jak mogłabym bardziej zaakcentować, skąd pochodzę i to kim jestem.

Czy ta nasza flaga zawsze wisi tak jak powinna? Czy jest przechowywana z szacunkiem?

PREZYDENT KRAJU

Oddany Ojczyźnie przywódca/prezydent to jest ktoś (bez)cenny, bo to on nadaje ton całej społeczności danego kraju. Może dzielić, albo budować jedność wśród obywateli, tak jak prezydent Wołodymyr Zełenski.

Na naszego mówi się różnie, no ale myślę, że zawsze mogło być gorzej. Chociaż w obecnej sytuacji widzę sporo pozytywnych reakcji wychodzących z kancelarii prezydenta.

Nie wiem, czy jesteśmy w stanie wybrać polityków „idealnych” ale jedno jest pewne- my wierzący w Chrystusa, możemy i powinniśmy się modlić o takich, którzy będą mieli na względzie przede wszystkim dobro ojczyzny. Tylko tyle, albo aż tyle możemy.

PS. Ja już żadnej partii nie mogę uwierzyć, ani zaufać i nie stoję po żadnej stronie obozów, choć bliżej mi do prawicy.

MIEJSCE DO ŻYCIA I TALENTY

Miejsce, w którym jesteśmy, czy to pracujemy, albo jakkolwiek spełniamy się dzisiaj, nie musi być tym w którym odnajdziemy się za jakiś czas.

Ja przez prawie 19 lat żyłam w bardzo małym miasteczku, o którym nie wiele osób pewnie słyszało 🤣😅 -Działoszyce. I szczerze przez ten czas nie pomyślałam na poważnie o wyjeździe stamtąd (KLIKNIJ TUTAJ i TUTAJ1)

Potem dopiero znalazłam się w Będzinie i tu poznałam mojego Przemysława. Założyliśmy rodzinę, a potem firmę. Rozwijamy się na różnych polach i daje nam to satysfakcję.

Moja historia jest TUTAJ kliknij

Wszystko zależy od tego za czym nasze serce będzie chciało podążać. Warto być otwartym i jednocześnie od najmłodszych lat pielęgnować talenty, którymi obdarzył Pan Bóg. Zasadnym jest także stale podnosić kompetencje w każdym czasie.

Wspomniany wyżej przywódca Ukrainy był kiedyś komikiem, a stał się politykiem, a nawet rzekłabym Mężem Stanu.

Często myślę o tym jakie mam jeszcze ambicje. Może będę kiedyś mówcą na wielkiej scenie😃😅, bo w końcu nawiązywanie relacji i rozmowy wszelkie to jest coś co uwieeeeelbiam.

A Ty o czym myślisz, nawet nieśmiało? – Podzielisz się w komentarzu.

WIARA W ZWYCIĘSTWO

Można nie mieć wiele, a jednak być pewnym zwycięstwa (sukcesu) jakie chce podarować Opatrzność Boża. Prezydent Zełenski, jak i obywatele Ukrainy nie poddają się i nie wątpią w ostateczne wygranie w tym konflikcie zbrojnym (na dzień 06.04.2022r.)

Czy bycie niepoprawnym optymistą to coś złego? Tu nawet nie chodzi o zaklinanie rzeczywistości ale o wiarę, że Ktoś większy czuwa i chce naszego dobra.

Dlatego też często zwracam się do naszego Ojca w Niebie, który może w każdej sprawie zmienić bieg historii.

WDZIĘCZNOŚĆ

W obecnej sytuacji posiadanie domu/mieszkania, czy samochodu dla wielu nie jest już takie oczywiste.

Oglądałam już niejedne gruzy ukraińskich budynków i uczę się (ciągle) wszystko to, co mam traktować w kategorii pożyczonego na jakiś czas (my wierzący mówimy na ziemską wędrówkę). Cokolwiek mamy teraz i tak tego nigdzie nie zabierzemy, kiedy skończy się nasz czas tutaj.

Teraz patrzę w słoneczny dzień przez okno na moje osiedle i czuję się szczęśliwa. Mamy mieszkanie w dzielnicy Będzina, o której marzyłam i takie, które urządziliśmy według własnego pomysłu.

Czy Ty też głęboko oddychasz tam gdzie jesteś? Czy też doceniasz to teraz jeszcze bardziej, tak jak ja?

Dobrze robią nawet najmniejsze gesty i wypowiadane słowa wdzięczności. Jeśli nie jesteś wierzącą osobą możesz mówić je do kogoś bliskiego, albo jeśli wierzysz, tak jak my w Chrystusa, polecam naszą codzienną praktykę. Razem z dziećmi dziękujemy Mu za to, co dobrego wydarzyło się w danym dniu, każdy ma inną perspektywę, więc możemy przy tej okazji wzajemnie się budować i uczyć empatii.

Zobacz za co ja konkretnie dziękuję w innym artykule (kliknij TU)

JEDNOŚĆ LUDZI

Wzruszające było zobaczyć jedność Polek i Polaków w sprawach zbiórek i wszelkich pomocy dla napływających uchodźców. Okazało się mimo różnych podziałów jak bardzo jesteśmy jednomyślnym narodem w kwestii pomagania słabszym i poszkodowanym. Widzę lokalnie, jak wszelkie zbiórki nabierają ogromnych gabarytów.

Siłą rzeczy, co dodatkowo cieszy, robimy jako społeczeństwo sporo rzeczy razem, integrujemy się i wspólnie działamy na różnych polach. Jesteśmy w stałym kontakcie i relacjach. Niektóre z nich, mimo smutnych okoliczności, sympatycznie się zaczęły, a jeszcze inne odświeżyły. No i dobrze ☺😀

A jak u Ciebie z tymi relacjami? Jak to odbierasz? Napiszesz o tym, choć krótko w komentarzu ?

OTWARTOŚĆ NA INNE NARODOWOŚCI

Inna sprawa, iż napływające do naszego kraju narodowości (głównie obywatele Ukrainy) naturalnie wymuszają komunikacje. W przypadku dzieci i młodzieży (dorośli też wiadomo) sytuacja ta jest motorem do używania innego języka nawet podczas zabawy. Dzieci dogadują się świetnie, a w przypadku „zakłóceń” w komunikacji wspomagają się elektroniką.

Jednak przydaje się do czegoś dobrego ten „straszny” smartfon 😉

ZANIKANIE BARIER W KOMUNIKACJI

Ukraińscy uchodźcy wbrew pozorom mają różne umiejętności oraz predyspozycje. Często są wykształceni (głównie dorośli). To nie jest ten sam naród co X-lat do tyłu. Nastolatkowie posługują się językiem angielskim, co dla mnie – przyznam, było pozytywnym zaskoczeniem. Zacierają się negatywne różnice miedzy tzw. wschodem i zachodem.

FINANSE

Bardziej niż wcześniej analizuje (i wdrażam co się da) różne źródła dochodu (jednocześnie z pokorą zawierzam to Panu Bogu), aby zapewnić sobie i swojej rodzinie środki nie tylko na bieżące wydatki.

Odsyłam do specjalisty od finansów Michała Szafrańskiego i jego artykułu https://jakoszczedzacpieniadze.pl/finanse-w-czasie-wojny-w-ukrainie

Przy okazji zachęcam do zakupu naturalnego i sprawdzonego od 15 lat produktu do pielęgnacji (impregnacji) skór (buty, kurtki skórzane, kanapy skórzane) – tylko 48zł na 5 lat średnio, ZOBACZ TU, Sklep internetowy w budowie. W przypadku pytań i zamówień proszę o wiadomość mailową na adres sklep@kunaonline.pl

Napisz proszę w komentarzu, (lub na blog@kunaonline.pl) czym się zajmujesz zawodowo. Mile widziany link do Twojej strony internetowej 😃 A może zrobimy coś razem? ☺

Zawsze jestem chętna spotkać się na kawkę, a jak nie da się na żywo, to wirtualnie też może być 😉

MNIEJ MARNOWANIA JEDZENIA

Dziś w duchu jedności z uchodźcami i tymi co zostali w piekle wojny, bardziej niż wcześniej zwracam uwagę na nie marnowanie pożywienia. Im tam brakuje wszystkiego, łącznie z wodą pitną. Wcześniej czasem w przesadnych ilościach szykowałam porcje jedzenia i sporo wyrzucałam,😒 jednak od jakiegoś czasu robię na tzw. styk, tak aby zjeść. Gdy ktoś jeszcze nie jest pojedzony wystarczająco, to „dorabia” coś indywidualnie. Masz może podobnie?

WIĘCEJ RUCHU

Inflacja będąca skutkiem konfliktu przyczyniła się niestety do podwyżki cen paliwa. Nie zawsze wszędzie da się iść, albo podjechać na rowerze (którego my i tak nie mamy 😂🤣). Mimo to uczę się powoli wyrabiać kondycje, zwłaszcza z dziećmi i to jest na plus.

Przy okazji wspomnę na dobroczynne korzyści ze spacerów. Taki minimalny ruch wspiera krążenie, wzmacnia kondycje ale również doskonale wycisza i pomaga złapać równowagę wewnętrzną.

A jaka jest Twoja ulubiona aktywność fizyczna? Podziel się proszę.

KONTROLA ZAKUPÓW

Równolegle planujemy zakupy z głową, tak aby ograniczyć je do jednej, czy dwóch wizyt w sklepie na tydzień i nie jeździć co parę dni za zachciankami. Przyczyniam się choćby minimalnie do tworzenia mniejszej ilości spalin 🙂

Co do zakupów korzystamy z bezpłatnej wersji aplikacji Listonic. Ja i Przemysław mamy podgląd w to, co brakuje i co już kupione, a w każdym momencie możemy dopisać artykuł. Taka wirtualna karteczka jest dobra do planowania wydatków.

Ostatecznie spędzamy też mniej czasu w sklepie a ja nie lubię zakupów wszelkich, więc to idealne narzędzie dla nas😂🤣

SŁOWO MA MOC

I na koniec – często używany przeze mnie zwrot „tragedia” w obliczu zabrudzonej sokiem porzeczkowym bluzki, albo „koniec świata” na wypicie zepsutego soku, czy „masakra” na deszcz wtedy, kiedy biegnę do przedszkola – jest po prostu nie na miejscu. To zupełnie nie pasuje. Zaczęłam bardziej zwracać uwagę na to co mówię i co to może rzeczywiście znaczyć.

Chcę mówić tylko dobre rzeczy 😉

Codziennie zapraszam do innego Słowa, takiego które ma moc przemienić życie – KLIKNIJ TU


Wydawało mi się jeszcze do niedawna, że każdy chce dobrze i konflikt w Ukrainie powinien się szybko zakończyć. Jednak to nie jest takie proste. Istnieje za dużo korelacji między różnymi czynnikami, o których może nawet nie mam pojęcia. Ten świat rządzi się innymi prawami i byłoby dobrze, abyśmy mieli tego świadomość.

Chociaż większość z nas nie ma do końca wpływu na to co zrobią wielcy tego świata, to zawsze możemy i w zasadzie powinniśmy się modlić. To od wieków najpotężniejsze narzędzie do walki ze złem oraz wypraszania różnych kwestii (zobacz nasz cud TUTAJ)

Warto się skupić na tym do czego obecnie jesteśmy powołani i robić swoje. Nie da się normalnie funkcjonować obserwując (a zwłaszcza z przejęciem) to co się dzieje na ukraińskich ziemiach.


Napisz proszę w komentarzu jak jak odbierasz ten artykuł? Co jeszcze zauważasz?

Share Button
Leave a reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.