Piękna dziewczyna (recenzja książki)

Piękna dziewczyna (recenzja książki)

Jedna z nielicznych pozycji, którą będę mocno rekomendowała za kilka lat mojej córce. Będzie ona czekać na odpowiedni moment w jej życiu. Teraz polecam obiema rękami i nogami innym osobom 😉

Co jest w środku?

Książka powstała w związku z publikacją listu do polskiej dziewczyny kard. Stefana Wyszyńskiego.

Mam wrażenie, jakby ona tłumaczyła go na współczesny język.

Ma subtelny i delikatny przekaz. Nie narzuca rozwiązań, ani nie poucza. Czytelnik, a raczej Czytelniczka ma pozostawione pole do własnych, osobistych refleksji.

Poruszane jest wiele tematów z różnych płaszczyzn. Zwróciłam szczególną uwagę na wątki jakimi są:

  • język komunikacji ze światem (w tym cechy komunikacji wspierającej oraz tej z elementami manipulacji),
  • emocje i sposób ich rozumienia, tak współcześnie „zapominane” albo zamiatane pod dywan, a bardzo ważne w zasadzie przez całe życie,
  • fizjologie kobiecego ciała, podaną w bardzo przystępny sposób, co daje solidne wprowadzenie w naturalne planowanie rodziny (seria artykułów na moim blogu o NPR – kliknij TUTAJ),
  • poczucie własnej wartości i potrzebę kochania samej siebie, niezależnie od tego co się wydarzyło, wydarza, czy jeszcze wydarzy,
  • historie wspaniałych Kobiet, które odnalazły powołanie w harmonii ze Stwórcą.

Tematy ważne i wspierające w codziennym życiu, niezależnie od ilości przeżytych lat. Bardzo dobrze by było, abyśmy nieustannie odświeżały je w swojej głowie dla naszego dobra i ludzi z otoczenia (rodzina, przyjaciele).

Dla kogo?

Wydaje się, że książka jest przeznaczona dla młodych dziewczyn wkraczających w dorosłość. Jestem pewna, iż przyniesie ona wartość każdej kobiecie, .

Podczas lekcji Wychowania do Życia w Rodzinie w szkole mówi się o różnych aspektach kobiecości i relacjach damsko – męskich. Jest dobry moment aby uzupełnić tą wiedzę za pomocą tak budującej publikacji. Zdecydowanie może ona przynieść korzyści już trzynastoletnim dziewczynom.

Dziś młodzież dojrzewa szybciej niż jeszcze dekadę temu, więc dobrze aby z mądrością i za wczas podejść do delikatnej materii, jaką jest szeroko pojęta kobiecość.

Komu polecam?

  • dziewczynom, które dbają o swój rozwój duchowy, jak i tym, które niedawno tę sferę odkryły,
  • młodym kobietom, które wkraczają w dorosłość i chcą budować swoje życie w oparciu o solidne i nieprzemijające (wbrew pozorom) fundamenty,
  • nastolatkom, które poszukują właściwych drogowskazów, takich które nigdy nie zawiodą,
  • dojrzałym kobietom, by na nowo odkryły swoje wewnętrzne, jak i zewnętrzne piękno, oraz swoją własną godność i wartość, jako kobiety (więcej o Ezer Kenegdo znajdziesz TUTAJ kliknij)
  • babciom, ciociom, mamom, nauczycielkom, które towarzyszą w dojrzewaniu młodym dziewczętom i są dla nich autorytetem .

Mało tego, dojrzałe Kobiety (takie jak ja), bardziej doświadczone i z większą ilością obowiązków, też znajdą dość sporo wskazówek i wartościowych treści.

Publikacja porusza wiele tematów, które czasem w życiu „uciekają” i o których niekiedy zapominamy.

Jest o marzeniach i czekaniu na ich realizacje. O czasie oczekiwania, który przy okazji uczy i formuje – choć o tym często nie pamiętamy.

Jest również o talentach i przypomnieniu, że każda (każdy też) została nimi obdarowana. Tylko od nas w zasadzie zależy kiedy i jak je odkryjemy. Czasami życie się tak ułoży, że realna sposobność do ich realizacji jest wtedy, gdy np. dzieci podrosną. Współautorka opisuje historię, kiedy to będąc na spacerze z rodziną uświadomiła sobie swoje dziecięce marzenie, które chciałaby zmaterializować. Chociaż realizacja wydawała się tak „nierealna, jak lot na księżyc” to Pan Bóg tak pobłogosławił, iż udało się jej wydać kilka książek. Bo życie w harmonii ze Stwórcą, czy inaczej z Jego planem jest dopiero wtedy owocne i bardziej smakuje.

Przy okazji pięć groszy ode mnie – odkąd tylko pamiętam dużo piszę. Dzisiaj zapraszam Ciebie moja Czytelniczko (Czytelniku również) do świata moich refleksji w wierszach (kliknij TUTAJ)

Cechy fizyczne książki

Biorąc pierwszy raz książkę do ręki poczułam jej wyjątkowość. Nie przesadzam. Czułam opuszkami palców, jakby aksamitną okładkę z delikatnym i subtelnym opracowaniem.

To jedna z nielicznych książek (jeśli w ogóle taką mam😂😂 ) po których nie potrafiłam zakreślać mazakiem, czy podkreślać tekstu 😊

Piękne zdjęcia, grafiki i przejrzystość tekstu po prostu mnie urzekła. Rzadko kiedy zachwycam się do tego stopnia jakakolwiek publikacją.

Teksty są doskonale czytelne, więc nie musiałam nic kreślić i podkreślać 😉

Gdzie kupić?

Książka jest dostępna w wydawnictwie Iosephicum (TUTAJ kliknij)

Tam też została wydana w 2021r.

Podsumowanie.

Chce budować piękny świat i uprawiać mój „domowy” ogródek, tak aby jak najwięcej na nim kwitło. A żeby skutecznie i mądrze to robić, wspomagam się dobrym nawozem, który spowoduje wzrost i użyźni glebę mojej rodziny.

Ciebie również do tego zachęcam.

Takie dzieło, które współtworzyły wspaniałe Kobiety musi przynieść dobre owoce w sercach dziewczyn tych młodszych i tych starszych 😉

Autorki tworzą również portal Piękna Dziewczyna (KLIKNIJ TUTAJ)


Czy już wiesz dla kogo mogłaby być ta książką? Kto by się z niej ucieszył? Napisz w komentarzu 😉


Mogą Ci się spodobać inne artykuły
Share Button
Leave a reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.